>> WZÓR PRAWIDŁOWEGO WYPOWIEDZENIA <<
Polisę OC zazwyczaj kupuje się na 12 miesięcy. Wyjątek stanowią auta
zabytkowe oraz m.in. przedsiębiorcy handlujący samochodami (mogą kupować
polisy krótkoterminowe). Większość użytkowników samochodów nie ma
możliwości zawarcia krótkoterminowej polisy odpowiedzialności cywilnej, a
zrezygnować z niej przed upływem 12 miesięcy można tyko w określonych
sytuacjach.
Aby zrezygnować z usług dotychczasowej firmy ubezpieczeniowej i wykupić OC samochodu w innym towarzystwie pamiętaj, że wypowiedzenie umowy OC najlepiej złożyć nie później niż jeden dzień przed upływem aktualnego okresu ubezpieczenia. W tym celu wykorzystaj druk wypowiedzenia OC.
Jeżeli wykupiłeś ubezpieczenie samochodu zawierając umowę np.: 15
października to jeśli będziesz chciał ją wypowiedzieć zrób to do 14
października roku następnego. Jeśli wypowiedzenie umowy OC nie zostanie
złożone na czas to umowa ubezpieczenia będzie automatycznie przedłużona
na kolejne 12 miesięcy. Umowa OC nie wznowi się automatycznie jeśli nie
opłaciłeś całej składki za mijający okres. W takiej sytuacji rezygnacja z OC
nie będzie potrzebna i niezależnie czy złożysz wypowiedzenie czy też
nie, umowa ubezpieczenia wygaśnie. Ubezpieczenie OC zawarte po 11 lutego
2012 roku, a przedłużone automatycznie po okresie trwania, będzie można
wypowiedzieć jeśli zawarta została umowa ubezpieczeniowa z innym
ubezpieczycielem. Trzeba będzie zapłacić jedynie za faktyczny czas
trwania "niechcianego" ubezpieczenia. Wypowiedzenie polisy OC zawartej
od 11 lutego 2012 roku można dostarczyć osobiście ubezpieczycielowi,
wysłać pocztą (ważna jest data stempla) lub złożyć na ręce agenta
ubezpieczeniowego. Wysyłając pocztą pamiętaj o zachowaniu dowodu nadania
listu poleconego. Najpewniejszym sposobem skutecznego wypowiedzenia
umowy OC zawartej przed 11 lutego 2012 jest dostarczenie wypowiedzenia
osobiście do oddziału ubezpieczyciela. Wtedy też warto zabrać
zaświadczenie o przebiegu ubezpieczenia, które może być potrzebne przy
zawieraniu umowy z nowym ubezpieczycielem. Dzięki temu zdobyte zniżki
zostaną uwzględnione przy naliczaniu składki. Brak tego zaświadczenia
może spowodować zwyżkę składki.
środa, 20 czerwca 2012
sobota, 16 czerwca 2012
Zalanie mieszkania Tuw Tuz
Przyszedłeś na miejsce, gdzie zostawiłeś swoje auto i nie
znalazłeś go? A może zostałeś podstępnie, lub brutalnie, pozbawiony
kluczyków i widziałeś jak Twój samochód odjeżdża ze złodziejem w środku.
Działaj!
Jeśli nie zastałeś samochodu na miejscu parkowania – natychmiast zadzwoń do straży miejskiej i na policję. Jeśli zaparkowałeś w niedozwolonym miejscu, być może został on odholowany na specjalny parking. Cóż, najesz się wstydu, czeka cię wydatek i dużo zachodu, ale i tak jesteś szczęściarzem. Jeśli służby nic o nim nie wiedzą - sprawdź też, czy auto nie stoi kilka miejsc parkingowych dalej.
Pod twoją nieobecność zmienili się sąsiedzi, a to mogło zmylić się co do szczegółów zaparkowania auta. Niestety, jeśli samochód zaparkowany był prawidłowo i nie ma go 2-3 miejsca dalej – zapewne odjechał nim złodziej.
Im szybciej, tym lepiej
W przypadku kradzieży postępujesz tak samo niezależnie od tego, czy straciłeś auto w wyniku rabunku, czy też po prostu zostałeś okradziony. Wzywasz policję i czekasz na miejscu na jej przyjazd. Jeśli zostałeś ranny w wyniku napadu – nie lekceważ obrażeń i wezwij pogotowie.
Jeśli masz świadków zdarzenia, poproś ich, aby podali ci swoje dane lub zostali do przyjazdu policji.
Policjanci spiszą twoje zeznania i ewentualnych świadków w miejscu zdarzenia. Będziesz musiał udać się też na komisariat, gdzie złożysz i podpiszesz zeznania.
Nie zapomnij poinformować funkcjonariuszy, jeśli w samochodzie zainstalowana jest nawigacja satelitarna, auto posiada system ochrony satelitarnej czy zostawiłeś w nim włączony telefon komórkowy. Mogą pomóc namierzyć auto i złapać złodzieja. Ważne jest, aby dokładnie opisać wygląd samochodu. Może auto ma jakiś znak szczególny? To nie musi być oryginalny spojler czy kolor. Znakiem szczególnym, który szybko odróżni go od innych samochodów tej marki i koloru, może być wgniecenie błotnika, naklejki na szybie itp. Być może ten szczegół ułatwi zatrzymanie auta ze złodziejami przez poinformowane o zdarzeniu patrole.
Telefon do ubezpieczyciela
Na komisariacie dostaniesz wszelkie dane identyfikacyjne twojej sprawy. To istotna informacja nie tylko dla ciebie, ale także dla towarzystwa ubezpieczeniowego (TU).
Jeśli straciłeś samochód w wyniku rozboju sprawdź, czy twój ubezpieczyciel nie umieścił takiego przypadku na liście wyłączeń, czyli zdarzeń za które nie odpowiada.
Na szczęście większość TU w Polsce wypłaca odszkodowanie za stratę auta w wyniku rozboju.
Ubezpieczyciel poprosi cię o ponowne przedstawienie zdarzenia i okoliczności straty samochodu, przedstawienia dowodu zgłoszenia straty na policji, oryginału ważnej polisy OC oraz dokumentów potwierdzających, że skradzione auto należało do ciebie: dowodu rejestracyjnego, dowodu osobistego lub paszportu. Jeśli dowód rejestracyjny został skradziony razem z autem, w trakcie składania zawiadomienia w TU dobrze jest mieć ze sobą fakturę lub umowę kupna-sprzedaży na samochód.
Zgłaszanie starty
Stratę w towarzystwie ubezpieczeniowym można zgłosić na trzy sposoby:
Jeśli nie zastałeś samochodu na miejscu parkowania – natychmiast zadzwoń do straży miejskiej i na policję. Jeśli zaparkowałeś w niedozwolonym miejscu, być może został on odholowany na specjalny parking. Cóż, najesz się wstydu, czeka cię wydatek i dużo zachodu, ale i tak jesteś szczęściarzem. Jeśli służby nic o nim nie wiedzą - sprawdź też, czy auto nie stoi kilka miejsc parkingowych dalej.
Pod twoją nieobecność zmienili się sąsiedzi, a to mogło zmylić się co do szczegółów zaparkowania auta. Niestety, jeśli samochód zaparkowany był prawidłowo i nie ma go 2-3 miejsca dalej – zapewne odjechał nim złodziej.
Im szybciej, tym lepiej
W przypadku kradzieży postępujesz tak samo niezależnie od tego, czy straciłeś auto w wyniku rabunku, czy też po prostu zostałeś okradziony. Wzywasz policję i czekasz na miejscu na jej przyjazd. Jeśli zostałeś ranny w wyniku napadu – nie lekceważ obrażeń i wezwij pogotowie.
Jeśli masz świadków zdarzenia, poproś ich, aby podali ci swoje dane lub zostali do przyjazdu policji.
Policjanci spiszą twoje zeznania i ewentualnych świadków w miejscu zdarzenia. Będziesz musiał udać się też na komisariat, gdzie złożysz i podpiszesz zeznania.
Nie zapomnij poinformować funkcjonariuszy, jeśli w samochodzie zainstalowana jest nawigacja satelitarna, auto posiada system ochrony satelitarnej czy zostawiłeś w nim włączony telefon komórkowy. Mogą pomóc namierzyć auto i złapać złodzieja. Ważne jest, aby dokładnie opisać wygląd samochodu. Może auto ma jakiś znak szczególny? To nie musi być oryginalny spojler czy kolor. Znakiem szczególnym, który szybko odróżni go od innych samochodów tej marki i koloru, może być wgniecenie błotnika, naklejki na szybie itp. Być może ten szczegół ułatwi zatrzymanie auta ze złodziejami przez poinformowane o zdarzeniu patrole.
Telefon do ubezpieczyciela
Na komisariacie dostaniesz wszelkie dane identyfikacyjne twojej sprawy. To istotna informacja nie tylko dla ciebie, ale także dla towarzystwa ubezpieczeniowego (TU).
Jeśli straciłeś samochód w wyniku rozboju sprawdź, czy twój ubezpieczyciel nie umieścił takiego przypadku na liście wyłączeń, czyli zdarzeń za które nie odpowiada.
Na szczęście większość TU w Polsce wypłaca odszkodowanie za stratę auta w wyniku rozboju.
Ubezpieczyciel poprosi cię o ponowne przedstawienie zdarzenia i okoliczności straty samochodu, przedstawienia dowodu zgłoszenia straty na policji, oryginału ważnej polisy OC oraz dokumentów potwierdzających, że skradzione auto należało do ciebie: dowodu rejestracyjnego, dowodu osobistego lub paszportu. Jeśli dowód rejestracyjny został skradziony razem z autem, w trakcie składania zawiadomienia w TU dobrze jest mieć ze sobą fakturę lub umowę kupna-sprzedaży na samochód.
Zgłaszanie starty
Stratę w towarzystwie ubezpieczeniowym można zgłosić na trzy sposoby:
- bezpośrednio w najbliższej placówce TU lub agencji brokerskiej z nim współpracującej,
- dzwoniąc na numer infolinii podany w dokumentach ubezpieczeniowych i stosować się do zaleceń konsultanta,
- wykorzystać stronę internetową, jeśli znajdują się na niej aplikacje przeznaczone do składania zawiadomienia o szkodzie
środa, 13 czerwca 2012
Kradzież samochodu - co robić TuW TuZ Ubezpieczenie
Przyszedłeś na miejsce, gdzie zostawiłeś swoje auto i nie
znalazłeś go? A może zostałeś podstępnie, lub brutalnie, pozbawiony
kluczyków i widziałeś jak Twój samochód odjeżdża ze złodziejem w środku.
Działaj!
Jeśli nie zastałeś samochodu na miejscu parkowania – natychmiast zadzwoń do straży miejskiej i na policję. Jeśli zaparkowałeś w niedozwolonym miejscu, być może został on odholowany na specjalny parking. Cóż, najesz się wstydu, czeka cię wydatek i dużo zachodu, ale i tak jesteś szczęściarzem. Jeśli służby nic o nim nie wiedzą - sprawdź też, czy auto nie stoi kilka miejsc parkingowych dalej.
Pod twoją nieobecność zmienili się sąsiedzi, a to mogło zmylić się co do szczegółów zaparkowania auta. Niestety, jeśli samochód zaparkowany był prawidłowo i nie ma go 2-3 miejsca dalej – zapewne odjechał nim złodziej.
Im szybciej, tym lepiej
W przypadku kradzieży postępujesz tak samo niezależnie od tego, czy straciłeś auto w wyniku rabunku, czy też po prostu zostałeś okradziony. Wzywasz policję i czekasz na miejscu na jej przyjazd. Jeśli zostałeś ranny w wyniku napadu – nie lekceważ obrażeń i wezwij pogotowie.
Jeśli masz świadków zdarzenia, poproś ich, aby podali ci swoje dane lub zostali do przyjazdu policji.
Policjanci spiszą twoje zeznania i ewentualnych świadków w miejscu zdarzenia. Będziesz musiał udać się też na komisariat, gdzie złożysz i podpiszesz zeznania.
Nie zapomnij poinformować funkcjonariuszy, jeśli w samochodzie zainstalowana jest nawigacja satelitarna, auto posiada system ochrony satelitarnej czy zostawiłeś w nim włączony telefon komórkowy. Mogą pomóc namierzyć auto i złapać złodzieja. Ważne jest, aby dokładnie opisać wygląd samochodu. Może auto ma jakiś znak szczególny? To nie musi być oryginalny spojler czy kolor. Znakiem szczególnym, który szybko odróżni go od innych samochodów tej marki i koloru, może być wgniecenie błotnika, naklejki na szybie itp. Być może ten szczegół ułatwi zatrzymanie auta ze złodziejami przez poinformowane o zdarzeniu patrole.
Telefon do ubezpieczyciela
Na komisariacie dostaniesz wszelkie dane identyfikacyjne twojej sprawy. To istotna informacja nie tylko dla ciebie, ale także dla towarzystwa ubezpieczeniowego (TU).
Jeśli straciłeś samochód w wyniku rozboju sprawdź, czy twój ubezpieczyciel nie umieścił takiego przypadku na liście wyłączeń, czyli zdarzeń za które nie odpowiada.
Na szczęście większość TU w Polsce wypłaca odszkodowanie za stratę auta w wyniku rozboju.
Ubezpieczyciel poprosi cię o ponowne przedstawienie zdarzenia i okoliczności straty samochodu, przedstawienia dowodu zgłoszenia straty na policji, oryginału ważnej polisy OC oraz dokumentów potwierdzających, że skradzione auto należało do ciebie: dowodu rejestracyjnego, dowodu osobistego lub paszportu. Jeśli dowód rejestracyjny został skradziony razem z autem, w trakcie składania zawiadomienia w TU dobrze jest mieć ze sobą fakturę lub umowę kupna-sprzedaży na samochód.
Zgłaszanie starty
Stratę w towarzystwie ubezpieczeniowym można zgłosić na trzy sposoby:
Jeśli nie zastałeś samochodu na miejscu parkowania – natychmiast zadzwoń do straży miejskiej i na policję. Jeśli zaparkowałeś w niedozwolonym miejscu, być może został on odholowany na specjalny parking. Cóż, najesz się wstydu, czeka cię wydatek i dużo zachodu, ale i tak jesteś szczęściarzem. Jeśli służby nic o nim nie wiedzą - sprawdź też, czy auto nie stoi kilka miejsc parkingowych dalej.
Pod twoją nieobecność zmienili się sąsiedzi, a to mogło zmylić się co do szczegółów zaparkowania auta. Niestety, jeśli samochód zaparkowany był prawidłowo i nie ma go 2-3 miejsca dalej – zapewne odjechał nim złodziej.
Im szybciej, tym lepiej
W przypadku kradzieży postępujesz tak samo niezależnie od tego, czy straciłeś auto w wyniku rabunku, czy też po prostu zostałeś okradziony. Wzywasz policję i czekasz na miejscu na jej przyjazd. Jeśli zostałeś ranny w wyniku napadu – nie lekceważ obrażeń i wezwij pogotowie.
Jeśli masz świadków zdarzenia, poproś ich, aby podali ci swoje dane lub zostali do przyjazdu policji.
Policjanci spiszą twoje zeznania i ewentualnych świadków w miejscu zdarzenia. Będziesz musiał udać się też na komisariat, gdzie złożysz i podpiszesz zeznania.
Nie zapomnij poinformować funkcjonariuszy, jeśli w samochodzie zainstalowana jest nawigacja satelitarna, auto posiada system ochrony satelitarnej czy zostawiłeś w nim włączony telefon komórkowy. Mogą pomóc namierzyć auto i złapać złodzieja. Ważne jest, aby dokładnie opisać wygląd samochodu. Może auto ma jakiś znak szczególny? To nie musi być oryginalny spojler czy kolor. Znakiem szczególnym, który szybko odróżni go od innych samochodów tej marki i koloru, może być wgniecenie błotnika, naklejki na szybie itp. Być może ten szczegół ułatwi zatrzymanie auta ze złodziejami przez poinformowane o zdarzeniu patrole.
Telefon do ubezpieczyciela
Na komisariacie dostaniesz wszelkie dane identyfikacyjne twojej sprawy. To istotna informacja nie tylko dla ciebie, ale także dla towarzystwa ubezpieczeniowego (TU).
Jeśli straciłeś samochód w wyniku rozboju sprawdź, czy twój ubezpieczyciel nie umieścił takiego przypadku na liście wyłączeń, czyli zdarzeń za które nie odpowiada.
Na szczęście większość TU w Polsce wypłaca odszkodowanie za stratę auta w wyniku rozboju.
Ubezpieczyciel poprosi cię o ponowne przedstawienie zdarzenia i okoliczności straty samochodu, przedstawienia dowodu zgłoszenia straty na policji, oryginału ważnej polisy OC oraz dokumentów potwierdzających, że skradzione auto należało do ciebie: dowodu rejestracyjnego, dowodu osobistego lub paszportu. Jeśli dowód rejestracyjny został skradziony razem z autem, w trakcie składania zawiadomienia w TU dobrze jest mieć ze sobą fakturę lub umowę kupna-sprzedaży na samochód.
Zgłaszanie starty
Stratę w towarzystwie ubezpieczeniowym można zgłosić na trzy sposoby:
- bezpośrednio w najbliższej placówce TU lub agencji brokerskiej z nim współpracującej,
- dzwoniąc na numer infolinii podany w dokumentach ubezpieczeniowych i stosować się do zaleceń konsultanta,
- wykorzystać stronę internetową, jeśli znajdują się na niej aplikacje przeznaczone do składania zawiadomienia o szkodzie
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Co zrobić w razie wypadku stłuczki drogowej
Chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe
Pół biedy jeśli uszkodzone zostały tylko samochody, dużo gorzej – jeśli ucierpieli ludzie. W obu sytuacjach należy unikać paniki i racjonalnym działaniem minimalizować straty.
Kolizja drogowa, czyli np. popularna stłuczka, to najczęstsze zdarzenie w zatłoczonych miastach lub na drogach dojazdowych do popularnych kurortów. Zgodnie z „fachową” definicją jest to zajście, w wyniku którego uszkodzone zostaje jedynie mienie, czyli np. samochód, żadnych obrażeń nie ponoszą natomiast uczestniczące w nim osoby. Postępowanie kierowcy w takiej sytuacji uzależnione jest od tego, czy jest on poszkodowanym, czy sprawcą zdarzenia.
Mądry poszkodowany
Jeśli w kolizji został uszkodzony twój samochód powinieneś zadbać o to, aby postępowanie sprawcy nie utrudniło Ci uzyskania odszkodowania z jego polisy OC.
Po pierwsze - samochody należy usunąć z drogi. Następnie, niezależnie od tego, czy podejmujesz decyzję o wezwaniu policji, czy nie, zażądaj od sprawcy niezbędnych dokumentów i spisz z nich starannie wszelkie dane osobowe oraz numery.
Potrzebne Ci będą:
Zachowanie sprawcy
Od sposobu reakcji sprawcy zależy szybkość załatwienia sprawy oraz możliwość porozumienia się z poszkodowanym bez wzywania policji. Kulturalne zachowanie i chęć współpracy może sprawić, że nie zapłacisz mandatu za spowodowanie kolizji.
Jeśli to ty jesteś sprawcą stłuczki:
Prawidłowe sfotografowanie aut po stłuczce umożliwi ubezpieczycielowi szybsze przystąpienie do likwidacji szkody. Towarzystwa ubezpieczeniowe mogą mieć specyficzne wymagania, ale najczęściej samochód sfotografować należy w standardowy sposób. Ważne, aby zdjęcia wykonane były przy dobrym oświetleniu.
Pamiętaj tez o kilku zasadach dotyczących ujęć z miejsca szkody:
Jeśli pojawi się cień podejrzenia, że któraś z osób biorących udział w kraksie ucierpiała na zdrowiu – wówczas mamy do czynienia z wypadkiem. W takiej sytuacji postępujemy inaczej niż w przypadku zwykłej kolizji.
Stratę w towarzystwie ubezpieczeniowym można zgłosić na trzy sposoby:
Pół biedy jeśli uszkodzone zostały tylko samochody, dużo gorzej – jeśli ucierpieli ludzie. W obu sytuacjach należy unikać paniki i racjonalnym działaniem minimalizować straty.
Kolizja drogowa, czyli np. popularna stłuczka, to najczęstsze zdarzenie w zatłoczonych miastach lub na drogach dojazdowych do popularnych kurortów. Zgodnie z „fachową” definicją jest to zajście, w wyniku którego uszkodzone zostaje jedynie mienie, czyli np. samochód, żadnych obrażeń nie ponoszą natomiast uczestniczące w nim osoby. Postępowanie kierowcy w takiej sytuacji uzależnione jest od tego, czy jest on poszkodowanym, czy sprawcą zdarzenia.
Mądry poszkodowany
Jeśli w kolizji został uszkodzony twój samochód powinieneś zadbać o to, aby postępowanie sprawcy nie utrudniło Ci uzyskania odszkodowania z jego polisy OC.
Po pierwsze - samochody należy usunąć z drogi. Następnie, niezależnie od tego, czy podejmujesz decyzję o wezwaniu policji, czy nie, zażądaj od sprawcy niezbędnych dokumentów i spisz z nich starannie wszelkie dane osobowe oraz numery.
Potrzebne Ci będą:
- prawo jazdy sprawcy,
- dowód osobisty lub paszport kierowcy,
- polisa OC, z której spisujesz numer ubezpieczenia, TU sprawcy, datę ważności polisy oraz na kogo jest wystawiona (sprawca nie musi być właścicielem auta),
- dowód rejestracyjny samochodu. Koniecznie dokładnie spisz dane właściciela oraz kontakt telefoniczny do niego.
- Zrób zdjęcia szkodom, które odniosły samochody,
- zażądaj opisu zdarzenia oraz oświadczenia sprawcy o spowodowaniu szkody. Starannie przeczytaj, czy opis i oświadczenie pokrywają się z rzeczywistością.
- wezwij policję, jeśli odniosłeś wrażenie, że sprawca będzie chciał wycofać się z oświadczenia. Zdjęcia i opis zdarzenia umożliwią pokrycie strat z ubezpieczenia OC sprawcy, ale będzie to trwało dłużej.
- jeśli samochód uniemożliwia ci dalszą jazdę - wezwij pomoc drogową. W sytuacji gdy masz polisę assistance, skorzystaj z numerów w niej podanych.
Zachowanie sprawcy
Od sposobu reakcji sprawcy zależy szybkość załatwienia sprawy oraz możliwość porozumienia się z poszkodowanym bez wzywania policji. Kulturalne zachowanie i chęć współpracy może sprawić, że nie zapłacisz mandatu za spowodowanie kolizji.
Jeśli to ty jesteś sprawcą stłuczki:
- podaj wszystkie wyżej wymienione dane. Będą one potrzebne do likwidacji szkody z OC właściciela auta,
- jeśli nie jesteś właścicielem samochodu – podaj kontakt telefoniczny do niego,
- zrób zdjęcia stratom, jakie poniosły oba auta. Dzięki temu twój ubezpieczyciel nie zapłaci za szkody, których nie spowodowałeś.
- jeśli stan samochodu uniemożliwia kontynuowanie jazdy – wezwij pomoc drogową.
- jeśli posiadasz polisę assistance skorzystaj z podanych na niej numerów autoryzowanego serwisu drogowego.
Prawidłowe sfotografowanie aut po stłuczce umożliwi ubezpieczycielowi szybsze przystąpienie do likwidacji szkody. Towarzystwa ubezpieczeniowe mogą mieć specyficzne wymagania, ale najczęściej samochód sfotografować należy w standardowy sposób. Ważne, aby zdjęcia wykonane były przy dobrym oświetleniu.
Pamiętaj tez o kilku zasadach dotyczących ujęć z miejsca szkody:
- dwa zdjęcia pojazdu powinny być wykonane po tej samej przekątnej. Ujęcie pierwsze musi obejmować przód i jeden bok, natomiast ujęcie drugie - tył i bok przeciwległy,
- na zdjęciach musi być widoczna tablica rejestracyjna,
- konieczne jest zdjęcie pola numerowego VIN,
- konieczne są zdjęcia uszkodzonych elementów i części pojazdu.
Jeśli pojawi się cień podejrzenia, że któraś z osób biorących udział w kraksie ucierpiała na zdrowiu – wówczas mamy do czynienia z wypadkiem. W takiej sytuacji postępujemy inaczej niż w przypadku zwykłej kolizji.
- Nie wolno usuwać aut z miejsca zdarzenia. Należy zabezpieczyć i oznaczyć dobrze miejsce wypadku, tak aby widzieli go nadjeżdżający kierowcy.
- Trzeba natychmiast wezwać policję i kartkę pogotowia. Należy bezwzględnie stosować się do komend wydawanych przez dyżurnego policjanta oraz dyspozytora z pogotowia.
- Należy przystąpić do akcji udzielania pomocy.
- Dokumenty potrzebne do sporządzenia informacji o wydarzeniu są takie same jak w przypadku stłuczki. Policja ma obowiązek przeprowadzić testy na trzeźwość sprawcy.
- Jeśli policja i pogotowie zakończą postępowanie na miejscu zdarzenia, wówczas można zadzwonić po pomoc drogową lub skorzystać z naszej polisy assistance.
Stratę w towarzystwie ubezpieczeniowym można zgłosić na trzy sposoby:
- bezpośrednio w najbliższej placówce TU lub agencji brokerskiej z nim współpracującej,
- dzwoniąc na numer infolinii podany w dokumentach ubezpieczeniowych i stosować się do zaleceń konsultanta,
- wykorzystać stronę internetową, jeśli znajdują się na niej aplikacje przeznaczone do składania zawiadomienia o szkodzie.
Statystyki
Czy wiesz, że ponad połowa Polaków samodzielnie poszukuje informacji na temat produktów ubezpieczeniowych. Konsultują jednak decyzje ze znajomymi.Źródło Pentor, badanie wykonane 21.03.-19.04.2009r. na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie osób posiadających stałe źródło dochodu w wieku 20 – 65 lat.
piątek, 8 czerwca 2012
Zalanie mieszkania co zrobić
Zalanie mieszkania może zdarzyć się
każdemu – możemy doprowadzić do tego sami, sprawcą może być też sąsiad.
Bez względu na to, kto zawinił, trzeba zacząć działać, aby jeszcze
bardziej nie zaszkodzić.
Pierwszym krokiem, po tym jak
stwierdzimy, że doszło do zalania jest zatrzymanie jego dalszego
rozprzestrzeniania się, czy to przez awarię grzejników, wodociągów, czy
też niesprawną pralkę sąsiada. Wtedy to już połowa sukcesu. Kolejnym
krokiem jest zgłoszenie szkody firmie ubezpieczeniowej, u której
wykupiliśmy ubezpieczenie mieszkania.
W kilka dni po zgłoszeniu do naszych drzwi powinien zapukać likwidator
szkód, który oceni na ile zalanie jest rozległe i ile pieniędzy
potrzeba, aby je usunąć. Dodatkowo do ubezpieczyciela musimy dostarczyć
kilka dokumentów, a w tym polisę mieszkaniową jako dowód, że posiadamy
ubezpieczenie, akt własności mieszkania lub umowę najmu, do tego
oświadczenie poszkodowanego (nas) i sprawcy (sąsiada, właściciela
budynku) o zaistniałej szkodzie. Teraz pozostaje tylko czekać na
pieniądze. Gorzej, jeśli ubezpieczenia nie posiadamy – wtedy nie możemy
liczyć na żadne pieniądze.
Do zalania naszego mieszkania może
doprowadzić również nasz niefrasobliwy sąsiad. Pierwszą rzeczą, którą
musi zrobić jest przyznanie się do winy. Jeśli posiada ubezpieczenie
mieszkania, to, podobnie jak w przypadku ubezpieczenia OC samochodu,
jako sprawca pokryje (jego ubezpieczyciel) szkodę. Jeśli jednak sąsiad
ubezpieczenia nie posiada, pojawia się problem. Gdy mamy z nim dobre
kontakty, a w dodatku jest na tyle uczciwy, to pokryje koszty związane z
remontem, a nawet zaoferuje swoją pomoc, czy nawet zrobi to za nas.
Dzięki temu zarówno poszkodowany, jak i sprawca oszczędzą sobie biegania
po siedzibach towarzystw ubezpieczeniowych i wdrażania się w OWU –
ogólne warunki ubezpieczenia. Jeśli sprawa rozwiąże się w ten sposób, z
pewnością nie dojdzie do waśni i sąsiedzkich kłótni, a więzi się
zacieśnią.
wtorek, 5 czerwca 2012
Jaka jest różnica pomiędzy towarzystwem ubezpieczeniowym, a towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych?
Jest kilka podstawowych cech, którymi
charakteryzują się towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych i jednocześnie
różnią się od towarzystw ubezpieczeniowych.
Przede wszystkim w Towarzystwie Ubezpieczeń Wzajemnych:- ubezpieczeni stają się członkami TUW-u i sami decydują, uczestnicząc w walnym zgromadzeniu członków, o warunkach zawierania polis, ale też wszyscy solidarnie dokładają do składki, jeśli wydarzy się duża szkoda,
- są mniejsze wymogi kapitałowe niż w Towarzystwie Ubezpieczeniowym. Wymagana wysokość kapitału zakładowego uzależniona jest od kwot kapitału gwarancyjnego dla poszczególnych rodzajów ubezpieczeń.
Zalety TUW
Do zalet Towarzystw Ubezpieczeń Wzajemnych można zaliczyć to, że:- pieniądze, jeśli nie zostały wypłacone na likwidację szkód, pozostają w firmie, która jest naszą własnością i decydujemy o sposobie ich lokowania, np. przeznaczając na dodatkowe świadczenia czy podwyższenie kapitału. Możemy też np. odsprzedać nasz udział,
- jest mniej wyłudzeń, bo ludziom, którzy często są sąsiadami trudniej jest ukryć wątpliwe zdarzenia. Gdyby też przekręt taki został wykryty, członek TUW-u automatycznie zostałby wyeliminowany z całego środowiska.
Wady TUW
Do wad Towarzystw Ubezpieczeń Wzajemnych można zaliczyć to, że:- przeważnie korzystają z wiedzy swoich członków oceniając ryzyko ubezpieczeniowe. Towarzystwa ubezpieczeniowe przeważnie wynajmują wyspecjalizowane firmy, które oceniają ich ryzyko,
- jeśli wystąpi duża szkoda lub spora liczba drobnych wypadków odszkodowania dla wszystkich członków są zmniejszane lub wręcz wszyscy udziałowcy proszeni są o dopłatę składki. Taka sytuacja w zasadzie nie dotyczy ubezpieczonych w towarzystwach ubezpieczeniowych,
- członkowie na postawie statutu mogą być proszeni o coroczną, dodatkowa opłatę członkowską,
- firmy ubezpieczeniowe dysponują większym kapitałem, co wpływa bezpośrednio na ich stabilność finansową.
niedziela, 3 czerwca 2012
Pocztowe TUW Ubezpieczenia
Ubezpieczenie OC jest standardowym produktem w gamie produktów
ubezpieczeniowych każdego z ubezpieczycieli, w tym także Pocztowego
Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych. Ubezpieczenie OC zapewnie
finansowe zabezpieczenie dla ubezpieczonego w razie gdyby spowodował
wypadek, w
którym ktoś ucierpiał.
Suma ubezpieczenia jest określona przez polskie prawo dotyczące ubezpieczeń obowiązkowych i na chwilę obecną minimalne kwoty sumy ubezpieczenia wynoszą:
Ubezpieczyciel obliczając składkę ubezpieczenia OC bierze pod uwagę wiele informacji między innymi takie, które dotyczą bezpośrednio właściciela pojazdu czyli jego wiek, płeć, miejsce zamieszkania oraz okres posiadania prawa jazdy ( i inne), a także informacje odnoszące się do ubezpieczanego pojazdu, czyli do rodzaju, modelu i marki, wieku pojazdu i innych aspektów dotyczący tegoż pojazdu.
Informacji dotyczących ubezpieczenia OC komunikacyjnego w Pocztowym Towarzystwie Ubezpieczeń Wzajemnych możemy szukać na stronie internetowej ubezpieczyciela www.tuwpocztowe.pl oraz pod numerem telefonu (22) 511 20 50 lub (22) 618 83 24. Wszelkie pytania i wątpliwości możemy rozwiązać udając się bezpośrednio do placówki ubezpieczyciela lub kontaktując się z nim drogą telefoniczną (numery podane powyżej) lub mailową
Przedmiot, składka oraz suma ubezpieczenia OC w Pocztowym TUW.
Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej dotyczy wszelkiego rodzaju szkód wyrządzonych przez ubezpieczonego w związku z poruszaniem się pojazdem wpisanym w umowie ubezpieczenia OC. Ubezpieczenie w Pocztowym TUW chroni od odpowiedzialności finansowej jaką musiałby ponieść ubezpieczony w przypadku gdyby nie posiadał takiego ubezpieczenia.Suma ubezpieczenia jest określona przez polskie prawo dotyczące ubezpieczeń obowiązkowych i na chwilę obecną minimalne kwoty sumy ubezpieczenia wynoszą:
- 2,5 miliona Euro na szkody wyrządzone na osobach.
- 500 tysięcy Euro na szkody wyrządzone na mieniu (majątkowe szkody).
Ubezpieczyciel obliczając składkę ubezpieczenia OC bierze pod uwagę wiele informacji między innymi takie, które dotyczą bezpośrednio właściciela pojazdu czyli jego wiek, płeć, miejsce zamieszkania oraz okres posiadania prawa jazdy ( i inne), a także informacje odnoszące się do ubezpieczanego pojazdu, czyli do rodzaju, modelu i marki, wieku pojazdu i innych aspektów dotyczący tegoż pojazdu.
Informacji dotyczących ubezpieczenia OC komunikacyjnego w Pocztowym Towarzystwie Ubezpieczeń Wzajemnych możemy szukać na stronie internetowej ubezpieczyciela www.tuwpocztowe.pl oraz pod numerem telefonu (22) 511 20 50 lub (22) 618 83 24. Wszelkie pytania i wątpliwości możemy rozwiązać udając się bezpośrednio do placówki ubezpieczyciela lub kontaktując się z nim drogą telefoniczną (numery podane powyżej) lub mailową
Subskrybuj:
Posty (Atom)